Opis
Zarządzanie czasem w małej firmie wygląda zupełnie inaczej niż w korporacji. Tam ktoś pilnuje Twojego kalendarza. Tutaj jesteś sam.
Wstajesz z planem. Kończysz dzień z tą samą listą
Przepracowałeś jedenaście godzin. Odebrałeś czternaście telefonów, ugasiłeś dwa pożary, odpowiedziałeś na czterdzieści maili. I zrobiłeś sporo rzeczy, które mógł zrobić prawie każdy.
To nie jest problem motywacji — inaczej nie prowadziłbyś własnej firmy. To nie jest problem wiedzy — znasz Pomodoro i macierz Eisenhowera. To jest problem struktury: nie masz w dniu ani jednego punktu, który jest nienaruszalny.
Dlaczego zarządzanie czasem nie działa u właściciela firmy
Menedżer w korporacji ma szefa, który powie „nie idź na to spotkanie”. Ma dział, który przejmie robotę. Ma system pilnujący go z zewnątrz.
Ty nie masz nic z tych rzeczy. Jesteś ostatnią instancją. Jeśli Ty odpuścisz rytuał — nikt tego nie zauważy oprócz Twojego konta firmowego, i to dopiero za pół roku.
Skąd dokładnie te 10 godzin — zarządzanie czasem rozpisane na cztery mechanizmy
| Skąd | Rozdział | Odzysk / tydzień |
|---|---|---|
| Pierwsza godzina dnia przestaje należeć do innych | 3 | 2,0 h |
| Jedno okno głębokiej pracy dziennie | 4 | 3,0 h |
| Filtr na przerwania, maile i „masz chwilę?” | 5 | 2,5 h |
| Amputacja zadań, których nie powinieneś dotykać | 6 | 2,5 h |
| Razem | 10,0 h |
Książka zaczyna się od audytu czasu w dniu 0 i kończy powtórnym pomiarem w dniu 30. Wychodzisz z liczbą, nie z wrażeniem.
Co znajdziesz w środku
Część I — System (9 rozdziałów)
Od audytu, przez cztery rytuały, po plan na dzień, w którym wszystko się posypie. Każdy rozdział kończy się checklistą do wykonania dziś — a nie streszczeniem tego, co przed chwilą przeczytałeś.
Część II — Trzy historie
Trzy pełne przebiegi 30 dni, z liczbami. W tym jeden, w którym system nie wystarczył — i wyjaśnienie, co wtedy zrobić.
Część III — Osiem narzędzi do wydruku
- Plan 30 dni — dzień po dniu, z bramkami kontrolnymi
- Arkusz audytu czasu — dzień 0 i dzień 30
- Karta rytuału dziennego i karta domknięcia dnia
- Tabela decyzyjna E/A/D/S i protokół delegowania w pięciu zdaniach
- 12 gotowych skryptów odmowy — klient, pracownik, wspólnik
- Protokół awaryjny i tabela diagnostyczna
- Szablon Przeglądu Tygodnia
- Karta na drzwi do wydruku
Dla kogo
Tak, jeśli:
- prowadzisz firmę zatrudniającą od 0 do 20 osób,
- Twój kalendarz jest własnością publiczną i nikt go za Ciebie nie broni,
- od miesięcy odkładasz rzeczy, które naprawdę zmieniłyby firmę,
- chcesz zmierzyć wynik, a nie poczuć się zmotywowany.
Nie, jeśli:
- szukasz motywacji, a nie systemu,
- pracujesz na etacie i ktoś nad Tobą pilnuje struktury,
- nie jesteś gotów przestać robić dziesięciu godzin rzeczy, które robisz dziś.
Ostatni punkt jest poważny. Nie ma wersji, w której robisz wszystko to samo i masz dziesięć godzin więcej. Ktoś dostanie „nie”. Jakiś klient poczeka do 15:00. Jakieś zadanie zrobi pracownik gorzej, niż zrobiłbyś Ty.
Czego w tej książce nie ma
Ani jednego cytatu z mówcy motywacyjnego. Większość „cytatów guru” krążących w internecie jest przerobiona albo zmyślona, a nie mamy sposobu, żeby zweryfikować ich brzmienie.
Wymyślonych statystyk. Twarde dane mają źródło podane w tekście — nazwisko, tytuł badania, rok. Wszystko pozostałe jest jawnie oznaczone jako zasada albo rachunek, nie jako wynik badania.
Zmyślonych referencji. Trzy historie w części II to scenariusze złożone z typowych przebiegów wdrożenia — i jest to napisane wprost na pierwszej stronie tej sekcji.
Ile kosztuje zarządzanie czasem, którego nie masz
W rozdziale 6 wyliczysz swoją stawkę godzinową. U właściciela firmy z rocznym zyskiem 240 000 zł wychodzi około 100 zł za godzinę.
Jeśli w ciągu miesiąca odzyskasz choć jedną godzinę tygodniowo, produkt zwrócił się kilkukrotnie.
30-dniowa gwarancja oparta na pomiarze
Wykonaj audyt z rozdziału 1 i przejdź plan 30 dni. Jeśli w dniu 30 powtórny pomiar pokaże, że nie odzyskałeś minimum 5 godzin tygodniowo — napisz, załącz oba arkusze audytu i zwracamy pieniądze.
Warunek jest jeden: musisz mieć pomiar z dnia 0 i dnia 30. Bez nich ani Ty, ani my nie wiemy, co się wydarzyło.
Szczegóły
| Format | PDF (A5, do czytania i druku) + DOCX |
| Objętość | 187 stron |
| Autorzy | Piotr Fudali, Jan Tomasz Wilson |
| Wydanie | drugie, napisane na nowo |
| Wydawca | Join Poland |
| ISBN | 978-83-971149-0-6 |
| Dostęp | natychmiast po zakupie, plik do pobrania |
| Faktura | tak, VAT |
Najczęstsze pytania
Nie mam czasu na 187 stron.
Nie musisz ich przeczytać, żeby zacząć. Wstęp i rozdział 1 to 20 minut, a audyt zajmuje 7 minut dziennie przez trzy dni. Resztę czytasz w trakcie wdrażania, rozdział na tydzień.
Wstawanie o piątej to nie dla mnie.
Ta książka nie jest o godzinie budzika i mówi to wprost. „Pierwsza Godzina” to pierwsza godzina Twojej pracy, nie pierwsza godzina doby. Może zaczynać się o 10:30.
Moi klienci dzwonią non stop, muszę odbierać.
Rozdział 5 każe Ci policzyć, ile umów realnie straciłeś przez odpowiedź po trzech godzinach zamiast po czterech minutach. U większości właścicieli ta liczba wynosi zero.
Jestem sam, nie mam komu delegować.
Jedna z trzech historii dotyczy firmy jednoosobowej. U osób pracujących w pojedynkę największe straty leżą w samoprzerywaniu i przełączaniu kontekstu — rozdziały 3, 4 i 7 robią tam 80% roboty.
Próbowałem już takich systemów i padły.
Rozdział 2 jest w całości o tym, dlaczego padły. I nie jest to wyjaśnienie o Twoim charakterze.
Na czym oparta jest ta metoda
Twarde dane w książce mają podane źródła. Dwa najważniejsze badania:
- Gloria Mark, Daniela Gudith, Ulrich Klocke — The Cost of Interrupted Work (University of California, Irvine, 2008) — powrót do przerwanego zadania zajmuje ponad 20 minut.
- Sophie Leroy — Why is it so hard to do my work? (2009) — zjawisko resztkowej uwagi przy przełączaniu zadań.
Zobacz też: pozostałe e-booki dla przedsiębiorców oraz o wydawnictwie Join Poland.

Opinie
Na razie nie ma opinii o produkcie.